Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z owocami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z owocami. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 września 2012

Wielki powrót czyli babeczki z borówkami amerykańskimi :)


Trochę mnie tu nie było, nawet trochę długo, bo 8 miesięcy to jednak długo. W czasie gdy mnie tu nie było minęła zima i wiosna i lato prawie też już minęło:) I u mnie sporo też się zmieniło, ale zmiany są dobre, a przynajmniej te u mnie były na plus. No, ale przez to wszystko nie miałam czasu na bloga, ale teraz już wszystko poukładane i mogę poświęcić trochę czasu na moją pasję jaką jest gotowanie i na dzielenie się tym z Wami na blogu. Zaczynam spokojnie od czegoś prostego, od babeczek z jagodami:) Przepis prosty i szybki, polecam wszystkim!!!


Babeczki z jagodami


280g mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
pól łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
80g brązowego cukru
2 jajka
250g kwaśnej śmietany
6 łyżek oleju
3 banany
borówki amerykańskie lub jagody

Wszystkie suche składniki mieszamy w jednej misce, a mokre w drugiej. Dodajemy do mokrych składników suche i mieszamy do momentu, aż wszystko się połączy ze sobą. Na koniec dodajemy rozgniecione banany i jagody, jeszcze chwilę mieszamy. Pieczemy ok. 20 min. w temp. 200 st.




Mam nadzieję, że teraz już częściej będę mogła tutaj coś naskrobać :)
Udanego tygodnia!!!

poniedziałek, 19 września 2011

Babeczki z malinami i bananami


Lato opuściło nas już chyba na dobre... Leje od dwóch dni! Zimno, wietrznie i w ogóle  beznadziejnie... aż nic człowiekowi się nie chce. Najchętniej siedziałabym cały czas na kanapie owinięta kocem z kubkiem gorącej herbaty w dłoni i ciekawą książką... niestety jest tyle rzeczy do zrobienia. No i jeszcze trzeba iść do pracy, a więc nie ma czasu na słodkie lenistwo. Na poprawę humoru i dla przypomnienia sobie smaku lata zrobiłam babeczki z malinami i bananami. Kwaskowaty smak malin świetnie współgra ze słodkością banana i ciasta. Robi się je bardzo szybko i równie szybko znikają, szczególnie dobrze smakują z ciepłym mlekiem. A więc gdy za oknem plucha zróbcie przepyszne babeczki z malinami, a wszystkie letnie wspomnienia powrócą.




Babeczki z malinami i bananami

280g mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
pól łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
120g brązowego cukru
2 jajka
250g kwaśnej śmietany
6 łyżek oleju
1 banan
maliny

Wszystkie suche składniki mieszamy w jednej misce, a mokre w drugiej. Dodajemy do mokrych składników suche i mieszamy do momentu, aż wszystko się połączy ze sobą. Na koniec dodajemy rozgniecionego banana i jeszcze chwilę mieszamy. Nakładamy do foremek, na wierzch dajemy kilka malin. Pieczemy ok. 20 min. w temp. 200 st.



Miłego tygodnia i żeby lato wróciło choć jeszcze na chwilkę!!!

niedziela, 21 sierpnia 2011

Babeczki z morelami i białą czekaladą



Wróciłam! W końcu znalazłam trochę czasu, żeby spokojnie usiąść i coś napisać. Ostatnio dużo się u mnie dzieje i ciężko mi znaleźć chwilę na pisanie. Ale jestem i proponuję wam dzisiaj babeczki z morelami i białą czekoladą. Uwielbiam morele, te małe, złote kuleczki, można je jeść na surowo, jak i przetworzone czy też suszone. Słodkie, zawierają witaminy i minerały takie jak żelazo, fosfor, wapń, potas i witaminę B2, a także spore ilości beta-karotenu. Idealne na dżemy, kompoty, knedle, ciasta i oczywiście babeczki. Z takiej ilości ciasta wychodzi ok. 30 babeczek.


Babeczki z morelami i białą czekoladą


400g mąki
1 op. proszku do pieczenia
200g cukru pudru
300g masła
0,5l maślanki
2 op. cukru waniliowego
3 jajka
200g białej czekolady
8 moreli (można dać mniej lub więcej, w zależności od upodobań)

Czekoladę posiekać, morele pokroić w kostkę. Masło rozpuścić, ostudzić, dodać maślankę i jajka. Połączyć ze sobą wszystkie suche składniki i dodać do nich wymieszane wcześniej składniki mokre. Na koniec dodać morele i czekoladę. Nakładać do papilotek (do 3/4 wysokości) i piec ok. 30 min. w temp. 200 st.


Smacznego!



piątek, 5 sierpnia 2011

Ciasto z czerwoną porzeczką


Czerwona porzeczka jest chyba najbardziej niedocenianym i zapomnianym owocem, a przecież zawiera ona witaminy i minerały, które pomagają nam w walce z efektami starzenia się: witamina C, PP, żelazo. Zawiera także witaminy z grupy B, witaminę A, fosfor, wapń i magnez. Jest też naturalnym detoksem dzięki działaniu moczopędnemu i napotnemu. To wszystko sprawia, że porzeczka ma działanie wzmacniające, więc jedząc jej duże ilości możemy zapomnieć o zmęczeniu. Warto więc ją jeść, oczywiście najlepiej na surowo, ale jest też świetna do różnego rodzaju deserów, ciast i przetworów. Korzystajcie więc kiedy tylko możecie z tego, co daje nam czerwona porzeczka,

I ja też postanowiłam skorzystać z dobrodziejstw tego owocu. Nigdy go w sumie nie lubiłam, ze względu na jego kwaśny smak, ale muszę powiedzieć, że ciasto bardzo mi smakowało. Kwaśny smak porzeczek porzeczek super współgrał ze słodyczą ciasta. Następnym razem jak będę je piekła to zrobię jeszcze kruszonkę, myślę że będzie pasowała. Myślę też, że ciasto będzie pasowało do każdych innych owoców. A więc jeśli nie lubicie porzeczek, spróbujcie ze śliwkami, malinami, jagodami, morelami i z czym tam jeszcze chcecie.


Ciasto z czerwoną porzeczką

2 szkl. cukru
5 szkl. mąki
2 szkl. maślanki
6 jajek
duże opakowanie proszku do pieczenia lub dwa małe
2 cukry waniliowe
1 szkl. oleju
500 g czerwonej porzeczki
cukier trzcinowy

Mąkę i proszek przesiać, dodać cukier i cukier waniliowy. Dodać maślankę, olej i jajka (można wcześniej połączyć te składniki w osobnej misce) i dokładnie wymieszać, aż powstanie jednolita masa. Wylać ciasto na wyłożoną papierem blaszkę (u mnie blaszka miała wymiary 29x37 cm, jak macie mniejszą o zróbcie ciasto z połowy składników). Posypać na wierzch porzeczki i cukier trzcinowy (ilość według uznania). Piec w temp. 180 st. przez ok. godzinę.




Już piątek, a więc życzę wam udanego weekendu!

wtorek, 2 sierpnia 2011

Tarta gruszkowa z migdałami i suszoną żurawiną


W końcu wróciło lato! Świeci piękne, sierpniowe słońce... Lekki wiaterek rozwiewa włosy... Można usiąść na balkonie i wystawić twarz do słońca. Zostałam sama w domu, więc nie muszę robić obiadu, mieszkanie posprzątane, mam czas tylko dla siebie... Tak wiec przesiedziałam pół dnia na balkonie, dopiero późnym popołudniem naszła mnie chęć na coś słodkiego. Na początku myślałam o sałatce owocowej, ale gdy zobaczyłam te piękne gruszki wiedziałam już, że zrobię pyszną tartę gruszkową. Wyszła cudna, słodka, rozpływająca się w ustach. Robi się ją bardzo szybko i łatwo. Spróbujcie, a na pewno nie pożałujecie.


Tarta gruszkowa z migdałami i suszoną żurawiną

175 g mąki
50 g cukru
100 g zimnego masła
4 jajka
750 g gruszek
200 g serka naturalnego kanapkowego np. Philadelphia lub Hochland Kanapkowy
2 łyżki miodu
garść suszonej żurawiny
garść migdałów (posiekanych)

Z mąki, masła, cukru, jednego jajka zagnieść ciasto i włożyć na 30 min do lodówki. Blaszkę do tarty o średnicy 28 cm wysmarować margaryną i rozprowadzić na niej ciasto, pamiętając aby zrobić wyższe brzegi. Gruszki obrać, usunąć ziarna i pokroić w plasterki (możecie je pokroić jak wolicie np. w kostkę), ułożyć gruszki na cieście, posypać żurawiną i migdałami. Serek zmiksować z resztą jajek i miodem, wylać na ciasto. Piec ok. 50 min. w temperaturze 200 st.



Oby lato trwało jak najdłużej! Smacznego!

piątek, 15 lipca 2011

Ciacho z malinami na pocieszenie


No i pojechali... Szkoda trochę... Zrobiło się teraz tak cicho i smutno w domu... No ale cóż, tak już bywa, na pocieszenie zrobiłam ciasto z malinami. Takie zwykłe ucierane ciasto z malinkami! Mniam... uwielbiam maliny, najlepsze są takie prosto z krzaka. Tu gdzie mieszkam są duże plantacje malin, można tam iść i samemu zerwać tyle ile się chce, no i oczywiście najeść się do woli. A ciacho pychota, niby takie zwykłe, a ile daje radości...



Ciasto z malinami

Ciasto:
1,5 szkl. mąki
1 szkl. cukru
4 jajka
20 dag masła
1 budyń waniliowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
maliny- ilość według uznania

Kruszonka:
15 dag mąki
10 dag masła
5 dag cukru

Masło ucieramy z cukrem i solą na puszystą masę, dodajemy po jednym żółtku. Przesianą mąkę, budyń i proszek dodajemy do masła, cały czas miksując. W osobnym naczyniu ubijamy białka i dodajemy do ciasta, mieszamy łyżką aż ciasto będzie jednolitą masą. Całość wylewamy na blaszkę i układamy na wierzchu maliny.
Z mąki, masła i cukru robimy kruszonkę i wykładamy na ciasto. Pieczemy ok. 50 min w temperaturze 180 st.
 



Smacznego i miłego końca tygodnia!

środa, 13 lipca 2011

Ciasto z bananami


 Naszła mnie ochota na ciasto z bananami, niestety nie miałam żadnego przepisu na takowe. Przyszło mi więc na myśl, że można wykorzystać zwykły przepis na ucierane ciasto, takie które robi się do innych owoców, tylko musiałam je lekko zmodyfikować, dodając kakao, bo co to za ciasto z bananami, które byłoby białe:) Ilość ciasta jest idealna na korytko keksowe o długości 31 cm. Wyszło pyszne i zniknęło błyskawicznie:)

Ciasto z bananami

pół kostki masła
1 szkl. cukru
4 jajka
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 szkl. mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka kakao
banany( ilość według uznania)

Ucieramy mikserem masło, aż będzie się świecić( tak zawsze mówi moja mama) , następnie wsypujemy cukier i dalej ucieramy. Jak cukier będzie już dobrze roztarty, dodajemy po jednym żółtku. Przesianą mąkę, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia mieszamy razem i dodajemy po jednej łyżce do masła, na koniec dodajemy kakao. W osobnym naczyniu ubijamy białka i dodajemy do ciasta, mieszamy łyżką, aż do uzyskanie jednolitej masy. Wylewamy do wysmarowanej olejem i wysypanej mąką foremki. Pieczemy w temp. 200 st. C przez ok. 40 min.



Na koniec wrzucam Wam kilka zdjęć z wycieczki na której byłam z moją siostrą i jej chłopakiem oraz z Cioteczką i Wujem:)







Było super, niestety już jutro wracają do Polski:( i znów życie wróci na swe szare, nudnawe tory...